Polonia Militaris

Virtuti Millitari

Prezydent i szef MON chcą, żeby order mogli dostać polscy żołnierze w Iraku. (...) - To najpiękniejszy i najwspanialszy order w Polsce. Nadawany za wielkie bohaterstwo w walce o wolność i niepodległość ojczyzny - mówi historyk Andrzej Krzysztof Kunert. - Przy całym szacunku dla powodów naszej obecności w Iraku i dla walczących tam żołnierzy uważam, że to nie jest order dla nich. Podobnie argumentuje Krzysztof Filipow, historyk i autor książki o najwyższym polskim orderze. - Virtuti Militari to nagroda za obronę ojczyzny i za wybitne czyny na polu walki. Czy my jesteśmy na wojnie? (...) Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało zmiany w przepisach, według których ustanowiony w1792 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego order Virtuti Militari mógłby być przyznany w czasie pokoju, np. żołnierzom polskich kontyngentów służącym poza granicami kraju. Warto zaznaczyć, że pomysłowi temu przeciwne są niemal w całości środowiska kombatanckie wskazując, że zmiana stausu orderu wpłynie na obniżenie jego rangi. Jest to pogląd, który i piszącemu te słowa jest bliski. Order VM, którego jeden z moich dziadów za wojnę 1920 r. był kawalerem traktowany był jako rodzinna relikwia. Z dumą noszony w II Rzeczpospolitej i podczas powstania warszawskiego. W miniaturze nie zdjęty nawet w czasach stalinowskich represji. Przy całym uznaniu dla niedocenianej często odwagi, naszych żołnierzy w misjach pokojowych, sądzę że dla jej uznania ustanowiony winien być inny krzyż.